Martyna
poniedziałek, 6 marzec 2023
Wybrałam się do Black Cat Beauty Targówek, celem laserowego zamknięcia naczynek na nosie.
O ile p. Justyna, wykonująca zabieg, jest bardzo przyjaźnie i miło nastawiona do klientów, tak niestety nieumiejętnie wykonała zabieg i przyprawiła mój nos o poparzenia II stopnia. Załączam zdjęcia nosa na 15 minut po zabiegu. Ta opinia pisana jest na 3 dni po zabiegu. Z pomocą maści na poparzenia, którą poleciła mi w aptece farmaceutka, która aż krzyknęła, gdy spod maseczki pokazałam jej mój nos, rany ładnie się goją i przestało się z pękających bąbli sączyć osocze.
Natomiast byłam na trzech zabiegach laserowego zamykania naczynek na nosie mojej mamy (w innym salonie), moja przyjaciółka była na depilacji laserowej (w innym salonie) i wiem, jak powinna wyglądać skóra po laserze. Wiem też, jak odróżnić naturalny stan skóry po laserze od poparzeń.
Pani Justyna jeszcze próbowała mi wmówić, że to normalna reakcja skóry na laser i że mój nos powinien tak wyglądać.
Otóż nie, nie powinien.
Zabieg w połowie przerwałyśmy, bo ból był niewyobrażalny - popłakałam się.