Ania
poniedziałek, 9 marzec 2020
Na szczęście i nieszczęście przyszłam 'tylko' na zdjęcie hybrydy. Zdecydowanie nie polecam. Przez nieumiejetne użycie frezarki została mi, wraz z hybrydą, zdarta płytka paznokcia! Paznokcie są w okropnym stanie, trochę słabo jak ma się na drugi dzień ważne spotkania biznesowe. Dodam, że mam mocne paznokcie, o które dbam, a hybrydę nakładam naprawdę rzadko, żeby nie osłabiac paznokci... taka historia przytrafiła mi się pierwszy raz.
Mam też wątpliwości co do umiejętności Pani wykonującej usługę. Poprosiłam o spiłowanie w migdał, a wyszło....no cóż. Nawet nie zostało wykonane to starannie.
Bierzecie odpowiedzialność za czyjeś zdrowie i wygląd, jeśli nie umiecie temu podołac, nie róbcie tego!
Dwie gwiazki za miłą obsługę.