Małgorzata
środa, 22 luty 2023
Zawitałam w salonie' Fengii' pierwszy raz. Obcinał mnie bardzo młody fryzjer. Po umyciu głowy w domu ,nie dowierzałam własnym oczom ,widząc z tyłu pasmo wyciętych krótko włosów prawie do czubka głowy a po lewej i prawej stronie tego pasma ,włosy prawie o 3 do 5 cm dłuższe.Na to wszystko nałożona dosłownie garstka jeszcze dłuższych włosów z czubka głowy. Wiem,że usiłował stworzyć z tyłu zaokrągloną kopułkę. lecz to nie tędy droga ! Powstało wgłębienie na środku głowy z grubymi,długimi i niezaokrąglonymi bokami. Obecnie, by poprawić fryzurę, muszę ściąć pewnie wszystkie włosy o wiele krócej. To co się wydarzyło, nie jest zwykłą,drobną pomyłką. To absolutny brak wiedzy i doświadczenia w przenoszeniu pasm pamięci, tworzących ogólną spójność poszczególnych segregacji,
co stanowi przecież podstawę fryzjerstwa w tworzeniu fryzury. Ten Pan, został jednak dopuszczony przez właściciela salonu do cięcia włosów, jako pełnoprawny fryzjer. Ostrzegam!!!! Ja w tej chwili mam ogromny problem. Bierzcie Panie pod uwagę negatywne opinie, lecz tylko te konkretne i rzeczowe . Nawet jeśli w gąszczu pozytywnych,znajdzie się choćby taka jedna , nie decydujcie się na ścinanie u tej osoby. Pozostałych fryzjerów z salonu 'Fengii' nie poznałam ,więc moja ocena tyczy się tylko tego konkretnego. Szczerze polecam, dalsze ,gruntowne szkolenia .Z obecnym poziomem umiejętności, omawiany Pan Fryzjer, nie powinien świadczyć usług fryzjerskich na zewnątrz ,zwłaszcza Paniom.