Joanna
poniedziałek, 16 kwiecień 2018
Za duzo zamieszania ,rozmow telefonicznych ,ktore odrywaja p.Miroslawa od pracy.Niestety jest to troche irytujace.Poza tym uczennice nazekaja na czas pracy .juz by chcialy isc do domu a musza cos jeszcze zrobic.Dla klientki jest to przykre ,bo po prostu nie interesuje to mnieI I wkradl sie brudek do toalety .Poza tymi uwagami bez zarzutu.